Zamek Chojnik w Jeleniej Górze: przewodnik, bilety i trasy dojścia
Gotyckie ruiny na bazaltowej skale z widokiem na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską. Sprawdź godziny otwarcia, ceny biletów i jak dojść na Zamek Chojnik z Sobieszowa.
XIV wiek
n.p.m.
z Sobieszowa
cały rok
Zamek Chojnik to jedna z najpiękniejszych gotyckich ruin na Dolnym Śląsku i absolutny must-see podczas wizyty w Jeleniej Górze. Wznosi się na bazaltowej skale na wysokości 627 m n.p.m. w dzielnicy Sobieszów, na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Widok z wieży zamkowej na Karkonosze, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie, bezcenny. W tym przewodniku znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz przed wizytą: godziny otwarcia, ceny biletów, trasy dojścia i historię zamku.
Spis treści
Historia Zamku Chojnik

Od XIV-wiecznej fortecy do romantycznych ruin, burzliwe dzieje zamku na bazaltowej skale.
Zanim powstał zamek: grody i dwory na Chojniku
Wzgórze Chojnik przyciągało ludzi na długo przed Bolkiem II. Badacze nie wykluczają, że już w czasach wczesnośredniowiecznych stało tu jakieś grodzisko. Miejsce jest po prostu zbyt dobre strategicznie, żeby pozostało niezauważone. Na pewno w drugiej połowie XIII wieku Bolesław Rogatka wzniósł tu dwór myśliwski z elementami obronnymi, który pod koniec stulecia rozbudował Bolko I Surowy. Był to więc punkt znany i ceniony przez śląskich Piastów na długo przed budową właściwego zamku.
Zamek Bolka II (XIV wiek)
Kiedy do władzy doszedł Bolko II Mały, ostatni niezależny władca księstwa świdnicko-jaworskiego, poprzedni dwór zastąpił około połowy XIV wieku kamienny zamek. Na szczyt skalnej ściany, opadającej od południa niemal pionowo, trafiły murowane budynki: budynek mieszkalny od zachodu i potężna okrągła wieża od wschodu, a między nimi mały dziedziniec chroniony grubymi murami. Twierdza była niewielka, ale dzięki naturalnemu ukształtowaniu terenu praktycznie nie do zdobycia.
Po śmierci Bolka II w 1368 roku zamek przeszedł pod zwierzchnictwo Korony Czeskiej. Bolko nie miał męskich potomków i zawarł wcześniej odpowiednie układy z Luksemburgami. Wdowa, Agnieszka Habsburżanka, zarządzała zamkiem do swojej śmierci; potem Chojnik oficjalnie przejął Karol IV Luksemburski. Koniec niezależności śląskiego księstwa.
Schaffgotschowie: dwa stulecia rozbudów (XV–XVII wiek)
W 1392 roku wdowa po Bolku II oddała zamek Gotsche Schoffowi, przodkowi potężnego rodu Schaffgotschów, który przez kolejne pokolenia był gospodarzem Chojnika. Gotsche Schoff już w 1405 roku ufundował nad bramą wjazdową kaplicę św. Jerzego i św. Katarzyny w wykuszu z czerwonego piaskowca: jej fragmenty można oglądać do dziś.
W XV wieku Schaffgotschowie mieli niezbyt chwalebny epizod: korzystając z niedostępności warowni, plądrowali kupców na szlaku handlowym i okoliczną ludność podczas wojen husyckich. Jeszcze w tym samym stuleciu przeprowadzono jednak poważną rozbudowę zamku. Od północnego wschodu wyrósł rozległy zamek dolny z pomieszczeniami gospodarczymi, kuchnią, kwaterami załogi i salą sądową. Na dziedzińcu stanął kamienny pręgierz. Co ciekawe, zamek nigdy nie miał studni: wodę zbierano do skalnych cystern.
W pierwszej połowie XVI wieku doszła kolejna, trzecia część: zamknięty murami dziedziniec z mieszkaniem komendanta, stajniami i wieżą z lochami. Mury całego kompleksu zwieńczono wtedy renesansową attyką z półkolami. W 1560 roku od północy dobudowano jeszcze obszerną basteję. Chojnik stał się jedną z poważniejszych rezydencji śląskiej arystokracji.
Kres świetności nadszedł dramatycznie: w 1634 roku cesarz skazał na śmierć Jana Ulryka von Schaffgotscha i skonfiskował zamek. W 1649 roku zwrócono go rodzinie, ale Schaffgotschowie nigdy już tu nie zamieszkali na stałe.
Legenda o księżniczce Kunegundzie
Z Zamkiem Chojnik związana jest jedna z najbardziej znanych śląskich legend. Dumna księżniczka Kunegunda, córka jednego z właścicieli zamku, odrzucała zalotników w bezlitosny sposób: warunkiem jej ręki było okrążenie zamkowych murów konno, po stromych zboczach bazaltowej skały. Kolejni pretendenci ginęli. Aż przybył rycerz z Krakowa, który tego dokonał. Tyle że on, po spełnieniu wymogu, odrzucił jej rękę i odjechał. Poniżona księżniczka rzuciła się z murów w przepaść. Skała poniżej zamku nosi do dziś nazwę Skoku Kunegundy.
Pożar, ruiny i schronisko (1675 do dziś)
W 1675 roku piorun uderzył w zabudowania podczas burzy i w jedną noc ogień zniszczył wszystko, co nie było z kamienia. Odbudowy nie podjęto. Chojnik popadł w ruinę, która przez kolejne wieki fascynowała romantyków, malarzy i poetów.
W 1822 roku w zachowanych murach otwarto schronisko turystyczne dla kuracjuszy z Cieplic i podróżników odwiedzających Karkonosze. Działa do dziś jako schronisko PTTK, jedno z najstarszych w Sudetach.